Poznaj atom

Strategia energetyczna Finlandii

Środa 07 listopada 2012

Finlandia jest krajem, który ma jasno zdefiniowane cele polityki energetycznej i konsekwentnie je realizuje. Priorytetami tej polityki są zapewnienie dostaw energii po konkurencyjnych cenach (Finlandia jest w światowej czołówce pod względem zużycia energii na mieszkańca), niezależność energetyczna i ochrona środowiska, przede wszystkim poprzez ograniczanie emisji gazów cieplarnianych. Energetyka jądrowa ma do odegrania w tej strategii wiodącą rolę. Dodatkowo Finlandia będzie jednym z pierwszych krajów na świecie, który - zgodnie z ostatnimi wytycznymi UE - rozwiąże problem wypalonego paliwa z elektrowni jądrowych, umieszczając je w ostatecznym składowisku geologicznym.

Finlandia zamierza wypełnić cele polityki klimatyczno-energetycznej UE na rok 2020, czyli ograniczyć o 20 proc. emisje, podnieść o 20 proc. efektywność energetyczną oraz uzyskać co najmniej 20 proc. energii ze źródeł odnawialnych. Jednak strategicznym celem rządu jest wyeliminowanie emisji z energetyki i ograniczenie importu energii elektrycznej, sprowadzanej przede wszystkim z Rosji. By to osiągnąć, Docelowo 60 proc. produkowanej w kraju energii ma powstawać z atomu, pozostała część ma niemal w całości pochodzić ze źródeł odnawialnych, przede wszystkim z odpadków z przemysłu drzewnego – jednej z głównych gałęzi przemysłu w Finlandii. Tamtejszy rząd chce utrzymać ceny energii na niskim poziomie, gdyż zależy od tego konkurencyjność energochłonnych gałęzi fińskiego przemysłu. Warto zauważyć, że Finowie w pierwszej kolejności zamierzają zrezygnować z elektrowni węglowych, które dziś dostarczają kilkanaście procent prądu, w dużym stopniu używając węgla importowanego z Polski.

Elektrownie działające i planowane

Finlandia eksploatuje od końca lat 70. 4 reaktory w dwóch elektrowniach jądrowych: Loviisa i Olkiluoto. W tej ostatniej siłowni trwa budowa piątego reaktora – najnowszej francuskiej konstrukcji EPR. Mające polityczną zgodę rządu, parlamentu i władz lokalnych plany zakładają budowę jeszcze czwartego reaktora w Olkiluoto oraz co najmniej jednego w nowej elektrowni Pyhajoki. Po 2020 r. w Finlandii ma działać 7 reaktorów, produkujących 3/5 potrzebnej krajowi energii elektrycznej i zapewniających niezależność energetyczną. Również po 2020 r. ruszy budowane na wyspie Olkiluoto geologiczne składowisko Onkalo (Jama), w którym za sto lat znajdzie się całość wypalonego paliwa z całego okresu eksploatacji reaktorów w Olkiluoto i Loviisa.

Rola i finansowanie sektora

Sektor jądrowy Finlandii pod wieloma względami można uznać za wzorcowy. Atom cieszy się od lat poparciem większości społeczeństwa, które widzi w nim czyste, nieuciążliwe dla środowiska źródło energii po konkurencyjnej cenie. Działalność elektrowni ma też poparcie lokalnych społeczności. W Finlandii zainteresowana gmina ma prawo zawetować budowę obiektu związanego z energetyką jądrową na swoim terenie, ale nigdy nie użyto tego narzędzia. Urząd dozoru jądrowego STUK uchodzi za jeden z najbardziej restrykcyjnych na świecie i cieszy się bardzo wysokim zaufaniem społecznym. Finlandia ma też unikalny system finansowania energetyki jądrowej. O ile elektrownia Loviisa należy w całości do kontrolowanego przez państwo koncernu energetycznego Fortum (który ma też duże udziały w dwóch elektrowniach jądrowych w Szwecji), to operator Olkiluoto – firma TVO – ma kilkudziesięciu udziałowców. Fortum ma w niej 25 proc. udziałów, natomiast reszta należy przede wszystkim do firm z energochłonnych sektorów przemysłu ale też i samorządów. Udziałowcy, proporcjonalnie do swojego wkładu otrzymują energię elektryczną po kosztach produkcji. Podobną strukturę ma firma Fennovoima, która planuje budowę bloku jądrowego w Pyhajoki.

Gotowość do wymiany doświadczeń i współpracy biznesowej z Polską

O wpływie sektora jądrowego na turystykę i biznes mogła przekonać się grupa mieszkańców polskiego Pomorza – głównie samorządowców – która wyjechała do Finlandii we wrześniu 2012 r. w ramach kampanii informacyjnej o energetyce jądrowej Ministerstwa Gospodarki „Poznaj atom. Porozmawiajmy o Polsce z energią”. Goście z Polski mogli przekonać się na miejscu m.in. o tym, że elektrownia Olkiluoto nie spowodowała obniżenia turystycznej atrakcyjności okolicy, a budowa nowego bloku była bodźcem do rozwoju wielu sektorów lokalnego biznesu czy chociażby pobliskiego lotniska.

Finowie nie tylko deklarują gotowość dzielenia się swoimi doświadczeniami, ale są też zainteresowani współpracą biznesową przy polskim programie energetyki jądrowej. Kwestia ta była jednym z tematów wizyty w Finlandii premiera Donalda Tuska w październiku 2012 r. Szef fińskiego rządu Jyrki Katainen mówił wtedy, że jest przekonany, iż szereg fińskich firm jest zainteresowanych inwestycjami przy polskiej elektrowni jądrowej. Jak podkreślał, Finowie mają bardzo dobrze opanowane np. zarządzanie tak dużymi projektami. Donald Tusk jako pola potencjalnej współpracy przy projekcie jądrowym również wskazywał na zarządzanie projektem i zasobami ludzkimi czy bezpieczeństwo środowiskowe.

W czasie wizyty szef polskiego rządu odwiedził elektrownię jądrową Loviisa. Zjechał do położonego ponad 100 metrów pod ziemią składowiska nisko- i średnioaktywnych odpadów promieniotwórczych, oglądał też symulator nastawni blokowej (czyli sterowni elektrowni).

Polecane linki:

  • Strony fińskich operatorów elektrowni:

http://www.fortum.com/en/energy-production/nuclear-power/pages/default.aspx
http://www.tvo.fi/www/page/etusivu_en/
http://www.fennovoima.com/

FOT: Budowa elektrowni Olkiluoto 3 (dzieki uprzejmości BBC World Service)

Facebook