Poznaj atom

Dyskusja na temat efektu cieplarnianego

Poniedziałek 14 maja 2012

Przez szklany dach i ściany cieplarni wpada do środka światło słoneczne. Wewnątrz promienie oświetlają podłogę i przedmioty, które następnie pobraną energię oddają otoczeniu w postaci promieniowania podczerwonego. Szkło nie przepuszcza podczerwieni i dlatego temperatura wewnątrz cieplarni rośnie. To zjawisko nazywa się efektem cieplarnianym.

Podobną osobliwość wykazuje atmosfera ziemska. Tworzące ją gazy pełnią rolę taką jak szklane ściany i dach w szklarni. Promienie słoneczne docierają do powierzchni Ziemi i są pochłaniane przez glebę, budynki i przedmioty. Analogicznie jak w szklarni, zaabsorbowane promieniowanie słoneczne jest oddawane w postaci podczerwieni. Promieniowanie podczerwone (czyli promieniowanie cieplne) jest pochłaniane przez znajdujący się w atmosferze ziemskiej dwutlenek węgla, ozon, parę wodną i inne. Te z kolei wypromieniowują ciepło z powrotem w stronę Ziemi. To właśnie dzięki temu zjawisku nocami następującymi po upalnych dniach temperatura nie spada gwałtownie, zwłaszcza na obszarach o wysokiej wilgotności powietrza.

O efekcie cieplarnianym mówi się w kontekście podwyższania się temperatury na Ziemi. Część naukowców tłumaczy to zwiększaniem się w atmosferze ilości gazów cieplarnianych, a zwłaszcza dwutlenku węgla. Ich zdaniem zmiany powodujące wzrost znaczenia efektu cieplarnianego odpowiadają za zjawisko globalnego ocieplenia. Głównym winowajcą miałby tu być właśnie dwutlenek węgla, który w ogromnych ilościach wydobywa się z kominów elektrowni węglowych i fabryk.

Za efekt cieplarniany odpowiada nie tylko dwutlenek węgla (CO2) – najpowszechniej występującym w przyrodzie gazem cieplarnianym jest para wodna (H2O). Ponadto, do grupy tej zalicza się metan (CH4), freony (CFC), tlenek azotu (N2O), halon i gazy przemysłowe (HFC, PFC, SF6). Każdy z nich w innym stopniu pochłania promieniowanie podczerwone i w innej ilości występuje w atmosferze, zatem jego wpływ na efekt cieplarniany jest inny. Uważa się, że dwutlenek węgla ma większy udział w tym zjawisku niż metan - mimo iż ten drugi lepiej absorbuje podczerwień, to pierwszy częściej występuje w atmosferze. W związku z tym zwolennicy tego wyjaśnienia dążą do ograniczenia emisji dwutlenku węgla.

Druga grupa naukowców ma inne podejście do kwestii ocieplania się klimatu tłumacząc to zjawisko cyklicznością zmian zachodzących w przyrodzie. Ich zdaniem ocieplanie i ochładzanie klimatu następuje po sobie raz po raz. Twierdzą też, że aktywność ludzi nie może wpływać na wzrost efektu cieplarnianego, ponieważ ilość CO2 trafiająca do atmosfery wskutek działalności człowieka jest zaledwie niewielkim ułamkiem (ok. 2,5%) tego gazu pochodzącego ze źródeł naturalnych.

Niezależnie do tego, która grupa naukowców ma rację, Unia Europejska wprowadziła ograniczenia dotyczące emisji gazów cieplarnianych w ramach realizacji postanowień traktatu z Kioto. Wiąże się to z koniecznością przestawienia gospodarki na niskoemisyjną. Wykorzystanie energii produkowanej przez elektrownie jądrowe może być jednym z rozwiązań. Nie emitując dwutlenku węgla, nie przyczyniają się do efektu cieplarnianego. Dodatkowo wprowadzone przez Komisję Europejską opłaty za emisję dwutlenku węgla w ramach Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS) w znacznym stopniu podwyższają konkurencyjność elektrowni jądrowych względem elektrowni węglowych czy gazowych (choć nawet bez opłat za emisje dwutlenku węgla elektrownie jądrowe są konkurencyjne w stosunku do węglowych, zwłaszcza gdy uwzględni się koszty środowiskowe).

Facebook